GT Zaskar po raz pierwszy!

Piątek, 21 marca 2008 · Komentarze(1)
Kategoria lekko, teren
GT Zaskar po raz pierwszy!

Padało, błoto, zimno i ogólnie dupa nie pogoda. Ale jak złożyłem Zaskara to po prostu nie było opcji żeby nie wyjść.

Pisali w BB o tym że GT skręcają zanim o tym pomyślisz. Może nie wszystkie-mój na pewno tak.
Pisali również o tym że Zaskary są sztywne jak jasna cholera. Może nie wszystkie- mój na pewno tak. :)

Rock Shox Reba - no tutaj brak mi słów. To jest Amortyzator przez duże 'A'

Formula Oro k18 - zapomnijcie o tym że wasze Vki dobrze działają. To są dopiero hamulce - zatrzymują prawie w miejscu. Pełna kontrola nawet w deszczu, jedyny minus to taki że przód świergoli straszliwie przy mokrej tarczy.

Koła - Mavic Crossmax ST + Conti Mountain King 2.2 - to jest przyspieszenie mimo że tymczasowo mam założone 200g dętki sztuka. Docelowo będzie płyn. Przyczepność opon w błocie nie do opisania jedzie jak po suchym, na mokrych korzeniach pełna trakcja czy to na zjeździe czy to na podjeździe, mimo padającego deszczu. Raz tylko zerwałem przyczepność na mokrych korzeniach przy bardzo stromym podjeździe, ale to nie zmienia faktu że podjeżdżałem w miejscach gdzie na starych gumach w suchych warunkach nie dawało rady. Ciekawe co będzie z przyspieszaniem po zdjęciu dętek-aż strach pomyśleć :D



A średnia taka mała bo jeździłem w naprawde trudnym terenie, a na płaskim były testy hamowania sprawdzanie czy nic się nie odkręca itp itd więc postojów mnóstwo.

Komentarze (1)

GT Zaskar piękna maszynka, kiedyś marzyłem o Karakoram.

QRT30 19:58 piątek, 21 marca 2008
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa esukc

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]