Miałem dziś już nie wychodzić ale około 15:40 tak pięknie słońce zaświeciło że aż musiałem :) Pogoda cudna słońce wyglądające zza chmur miodzio. Przejazd lajtowy zero asfaltu-po wczorajszych 100km mam dość na jakiś czas, techniczne zjazdy i podjazdy ale bez szaleństw-trzeba odpocząć dziś :).
O dziwo jedna z lepszych wycieczek napewno w tym sezonie a może i w życiu. To co jest najważniejsze-czysta frajda z jazdy :)